Piłka nożna

Mieszko - Piaski 3-1 
Konin - Mieszko 2-2
Mieszko - Śrem 2-0

Żużel

Start - Kolejarz 60-30
Polonia - Start - 53-37
Start - Polonia 45-45

Koszykówka

MKK - Pogoń 112-76
BNG - MKK 85-73
MKK - Transbruk 81-78

Piłka ręczna

Szczypiorno - MKS 24-32
MKS - Energa 30-21
MKS - Kobierzyce 28-20

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Dwa oblicza Stelli i koszmar po przerwie

Dobrze do przerwy i fatalnie po zmianie stron. Stella zaprezentowała dwa różne oblicza z byłym halowym mistrzem Polski.

Dla Stelli ten mecz zaczął się najlepiej jak mógł. Po golach Grotowskiego i Stupczyńskiego gospodarze prowadzili 2-0 z AZS AWF i nic nie zapowiadało późniejszej katastrofy. Miejscowi grali uważnie w obronie, mieli też trochę szczęścia pod własną bramką, ale wszystko zmieniło się jeszcze przed przerwą. Krótkie rogi i bramki Patryka Pawlaka zmieniły układ sił i do przerwy mieliśmy remis. Po przerwie rządził już jeden duet: Patryk Pawlak – Mateusz Wiśniewski. Strzelił w sumie osiem goli i mecz był zamknięty. Gnieźnianie jeszcze zerwali się w końcówce, ale gole Artura Mikuły niczego już nie zmieniły

Stella Gniezno – AZS AWF Poznań 6-11 (3-3)

Bramki dla Stelli: 2 Stupczynski i Mikuła, Grotowski, Lewartowski

03 grudnia 2022 | 20:48

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *