O ogromnym pechu mogą mówić I-ligowi hokeiści Startu 1954. Gdy już zapisywali minimum jeden punkt do tabeli w Rogowie, LKS strzelił im bramkę… na sekundę przed końcową syreną. Gnieźnianie stoczyli dziś w Rogowie heroiczny bój, w którym walka o zwycięstwo toczyła się...















